Losowe dowcipy

Obok kobiety stoi w autobusie pijany mężczyzna. Ona, patrząc na niego z pogardą, mówi: -Aleś się pan uchlał jak świnia! -A pani jest strasznie brzydka!... I dodaje z tryumfem: - A ja jutro będę trzeźwy!... [cały ->]

Na Prima Aprilis uczeń podchodzi do nauczyciela i mówi: - Ma Pan dziurę w swetrze! Na to nauczyciel: - A tam, zdarza się...... [cały ->]

W obserwatorium astronomicznym nowy woźny przyjęty właśnie do pracy patrzy, jak słynny astronom obserwuje nieboskłon przez wielki teleskop. Nagle widzi na niebie spadającą gwiazdę. Woźny woła z podziwem: -Ale pan ma cel, panie profesorze!... [cały ->]

Mam kota na punkcie Ali.... [cały ->]

Przychodzi baba do lekarza i gasi światło. Lekarz pyta co sie dzieje, a baba na to " wieczór z wampirem"... [cały ->]

Ziemniaki pozdrawiaja buraki... [cały ->]

Przychodzi baba do lekarza z ryba w dupie. Lekarz się pyta: -co pani dolega? -warszafska syrenka.... [cały ->]

Uczeń: - Idę się załatwić. Nauczycielka: - Tylko zwłoki posprzątaj!... [cały ->]

- Sioostroo, gazeeeeeeta. - Co, przynieść? - Nie... Przygniotłaa mnie...... [cały ->]

Jak zająć blondynkę przez cały dzień? - Wpuścić ją do okrągłego pokoju i kazać jej usiąść w rogu. ... [cały ->]

Przyjaciółka do przyjaciółki: -Jak ci się układa pożycie z mężem? -On ciągle mnie zdradza, a ja tak często bywam mu wierna.... [cały ->]

Spotykają się dwie nie przepadające ze sobą sąsiadki: -A cóż to, źle się pani dziś czuła, pani Kowalska? -pyta jedna z nich. -Chorowała pani w nocy? -Skąd to pani przyszło do głowy? -odparskuje druga. -No bo widziałam, jak o drugiej w nocy wych... [cały ->]

Żona wróciła z wczasów. - Czy byłaś mi wierna? - dopytuje się mąż. - Tak samo jak ty mi... - No to, moja droga, ostatni raz pojechałaś na wczasy.... [cały ->]

Wysoki rangą policjant wzywa dwóch podwładnych. Pierwszemu wręcza 2 złote i mówi: -Masz tu pieniądze, idź kupić jakiś dobry samochód, zatankuj benzynę, a resztę możesz wziąć dla siebie. A ty - zwraca się do drugiego - idź do domu i sprawdź, czy cię... [cały ->]

1 noc + 9 miesięcy = jeden Polak więcej... [cały ->]